Taki Jeden Blog

2006-09-22

Andrzej Pikuś Lepper

To jest afera korupcyjna, przy której afera Rywina to po prostu pikuś mały


Tak właśnie jeden z najzacniejszych wicepremierów w naszej historii pożegnał się ze swymi koalicjantami. Póki co jeszcze rządzącymi. W sumie to było oczywiste że Kaczyńscy długo z Lepperem nie pociągną, pytanie brzmiało tylko kiedy i w jak fatalnej atmosferze rozpadnie się ta chora i lepiona na siłe koalicja. No i sie rozpadła - nawet powrót Zyty Gilowskiej do rządu jakoś tak na dalszym planie się teraz znalazł. Zastanawia mnie tylko, czy kwestią dni czy tygodni jest widok Leppera bratającego się w sejmowym korytarzu z Olejniczakiem i Rokitą.